Autor zdjęcia: czasnabuty.pl

Niektórym może się wydawać, że kalosze to zdecydowanie zbędne obuwie w naszej garderobie. Czy jednak faktycznie jest? Okazuje się, że jest ono mimo wszystko na co dzień nam bardzo potrzebne. Pogoda bywa kapryśna i czasem niestety deszcz pada tak mocno, że nie jesteśmy w stanie wyjść z domu w żadnych naszych standardowych butach. Wiosną nie sprawdzą się baleriny czy też półbuty, ponieważ bardzo szybko przemokną. Podobnie jest jesienią, gdy przed deszczem zdecydowanie nie uchronią nas botki. Dlatego kalosze idealnie sprawdzają się w takich sytuacjach. Być może nie jest to obuwie, które będziemy często nosić na co dzień, ale na pewno niejednokrotnie nam się przyda.

Jakie kalosze warto sobie kupić?

Oczywiście kalosze nie kojarzą nam się ze zbyt wyjściowym obuwiem, jednak wcale nie musi tak być. Obecnie na rynku jest wiele modeli, które z powodzeniem mogą nam posłużyć jako obuwie do wyjścia na miasto. Możemy zakupić sobie niskie kalosze albo też te bardzo wysokie. Niskie kalosze zdecydowanie lepiej sprawdzają się na co dzień, gdy deszcz nie jest aż tak bardzo uciążliwy, ale mimo wszystko mocno zauważalny. Nie ograniczają one zbytnio naszych ruchów, stylowo wyglądają i świetnie wpasowują się w deszczową pogodę. Jeśli natomiast chodzi o wysokie kalosze, one idealne będą wtedy, gdy sytuacja pogodowa jest ekstremalna. Idziemy w nich na grzyby, musimy pokonać jakąś dłuższą trasę po błotnistej drodze itp. Do chodzenia na co dzień po mieście, raczej nie są one przeznaczone, choć oczywiście można się na to zdecydować. Takie wysokie kalosze jednak przede wszystkim dość mocno ograniczają nam ruchy. Jest nam w nich niewygodnie, mogą nas także uciskać. Dlatego lepiej postawić na te niskie, które są wygodne niczym płaskie botki.

Kolorystyka kaloszy, na co postawić?

Jeśli chodzi o wybór koloru kaloszy, tutaj mamy naprawdę w czym wybierać. Obecnie na rynku są standardowe kalosze, oczywiście w kolorze czerni. Można spotkać je również o barwie butelkowej zieleni, granatu czy też czerwieni. Dla bardziej odważnych kobiet są te, które mają neonowe, czasem nawet różowe barwy. Na niektórych kaloszach mamy też nadruki, przykładowo w postaci bardzo popularnego ostatnimi czasy flaminga. W gruncie rzeczy jeśli tylko zechcemy, nasze kalosze wcale nie muszą być nudne.

Do wyboru mamy również wersję matową, oraz lakierowaną. Tutaj już przede wszystkim w grę wchodzi nasz gust. Wersja lakierowana jest jednak dużo bardziej klasyczna i łatwo można ją zestawić z naszymi codziennymi butami. Takie kalosze zdecydowanie nie przypominają kaloszy, jakich używa się podczas prac w gospodarstwie. Są one bardziej wyjściowe, eleganckie poniekąd.